Wiedźma z Podlasia · zapiski sezonowe

Dziennik z chaty

Pisuję sezonowo, kiedy mam co powiedzieć. Krótko, bo długo nie umiem inaczej.

I · wiosna · sok z brzozy

Oskoła

Jak by się samo życie piło. Jakby szczypiorek miał z głowy wystrzelić.

Czytaj

II · 2 lutego · święto

Matki Boskiej Gromnicznej

Pochmurny dzień pogodny, wilki za płotem, świeca w oknie i pradziadowie z Connemary mieli ten sam problem.

Czytaj

III · grudzień · choinka

Iglak Schrödingera

Plastikowe drzewko, które jednocześnie stoi i nie stoi, dopóki nie sprawdzimy, co kot wyprawia w pokoju.

Czytaj

IV · cały rok · etyka

O hejcie

Cham zwyciężył w przestrzeni publicznej. Cham nadał normę naszemu życiu. Cham oswaja nas ze sobą.

Czytaj

V · 1802 · z Hajnówki na Haiti

Polak, który zostawił matkę w Cazale

Polski żołnierz Napoleona, który nie chciał już zabijać niewolników, zostawił w Cazale obrazek matki. Dwieście lat później ta matka ma na imię Erzulie Dantor.

Czytaj

VI · z chaty i z Oaxaki

Jajko

Babka z Hajnówki i curandera z Oaxaki robią dokładnie to samo. Nigdy się nie spotkały. Najtańszy diagnostyk świata jest owalny.

Czytaj