Wieczór pierwszy · 25 czerwca 2026

Przepływ energii

O tym, jak rozpoznać tych, którzy bez pytania zabierają ci siły, i co z tym robić.

O czym to jest

Większość osób, które trafiają do mojej chaty, ma to samo. Ktoś bliski, kto wymaga, prosi, oczekuje. Wraca się do takiej rozmowy zmęczonym, choć przez tę godzinę nikt nie kopał ziemniaków. Mówi się o tym „toksyczna relacja", ale to za miękkie słowo. Po prostu komuś jesteś źródłem.

Ten wieczór jest o tym, jak to rozpoznać zanim dojdzie do wyczerpania. Co konkretnie się dzieje, kiedy ktoś bierze. Po czym poznać u siebie, że już zabrano. I co robić, gdy to ktoś, z kim mieszkasz albo pracujesz. Bo tu nie da się wyjść.

Mówię o ziołach, słowach i gestach, które chronią od zawsze. Nie metaforycznie. To, co dawała moja babka młodym dziewczynom, zanim wychodziły z domu rodzinnego.

Co konkretnie zobaczysz

Najpierw o tym, czym energia jest u mnie w chacie. Nie ezoterycznym proszkiem, tylko siłą, którą widać po człowieku: jak wstaje rano, jak rozmawia z mężem, jak zasypia. Pokażę ci, po czym poznać nadmiar (czyli pobudzenie, agresję, chaotyczne myśli), niedobór (zmęczenie, apatia, „pustka") i to czwarte: kiedy człowiek jest po prostu na swoim miejscu.

Potem cztery żywioły: ogień, woda, powietrze, ziemia. To nie są symbole. To są cztery sposoby, w jakie babka czytała ludzi: kto się przegrzał, kto zimny, kto rozsypany, kto bez gruntu. Dam ci przykłady z mojego podwórka, każdy z innym zakończeniem.

Pokażę kilka sposobów oczyszczania, których uczono mnie od dziecka. Kąpiel z bylicy i pokrzywy. Dym z jałowca po rogach pomieszczenia. Sól pod progiem (nie jakąkolwiek, i powiem dlaczego). Dzwonek, który strąca to, co wisi w kątach. Żywa woda z deszczu. Świeca z wosku pszczelego, nie sojowego. Wiem, że brzmi jak wiele. W warsztacie idzie szybko, bo każdy gest ma swoje miejsce.

A o jajku powiem osobno. Przesuwa się je po ciele, rozbija do szklanki i nie ogląda się. Nie fotografuje. Nie interpretuje. Zaraz spuszczasz albo zakopujesz. Dlaczego? Usłyszysz na spotkaniu.

Na koniec zrobimy razem twoją mapę energetyczną. Krótkie ćwiczenie, w ciszy, z kartką. Wyjdzie ci, który żywioł u ciebie buzuje, a którego brakuje. I co z tym robić w tygodniu.

Co dostajesz

Dwie godziny na żywo, ze mną, na Zoomie. Półgodzinna sesja Q&A na końcu. Czas pokrywa się z porą, kiedy ludzie wracają z pracy i mogą usiąść w spokoju.

Po spotkaniu wysyłam jedną krótką notatkę z trzema rzeczami do spróbowania w tygodniu. To nie jest „zadanie domowe" ani „transformation challenge". To są trzy gesty.

Czego nie dostajesz

Nie dostaniesz nagrania. Spotkanie ma być spotkaniem. Tak działa to, co przekazuję.

Nie dostaniesz „dyplomu", certyfikatu ani „kursu mistrzowskiego". Nie wyleczę ci za jeden wieczór relacji, którą budowałaś dwadzieścia lat. Dam ci narzędzia, których jeszcze nikt ci nie dał.

Czwartek 25 czerwca 2026 · Live na Zoomie

Forma
2 godziny + Q&A
Cena
199 zł
Nagranie
Brak.
Termin
Czwartek 25 czerwca 2026, godz. 19:00. Link do Zooma wysyłam mailem do osób z listy.

Zapisy ruszają w czerwcu. Zostaw e-mail, dostaniesz list wcześniej.

Drugi wieczór jest 2 lipca. „Tradycje z chaty babki". Oba wieczory można wziąć w pakiecie, taniej niż osobno.